13. Festiwal Millennium Docs Against Gravity
Mazowieckie
13 to liczba podobno nieszczęśliwa, ale w wypadku najważniejszego dokumentalnego festiwalu w Polsce o braku szczęścia nie ma mowy. Przez lata MDAG uczył mieszkańców trzech polskich miast (od tego roku 4!), iż kino to nie tylko historie opowiedziane przez twórców, ale często najlepsze filmy to te, w których kamera miała po prostu szczęście być świadkiem czegoś wyjątkowego.
W tym roku trzeci największy festiwal dokumentu w Europie (sic!) po raz kolejny będzie kształcił, wzruszał, rozśmieszał i bezwględnie zmuszał do zadumy.
Wyciągajcie kalendarze i widzimy się w Lunie.
miast kino bedzie szczescie tylko kamera dokumentu braku mieszkancow lunie bezwglednie lata miala liczba swiadkiem trzeci ktorych nieszczesliwa tego czesto widzimy tworcow czegos roku filmy mowy kolejny festiwal prostu polsce historie europie